W ostatnich dniach w centrum uwagi marketingu znalazły się ogłoszenia z konferencji Google Marketing Live 2025. Google zapowiedział m.in. rozszerzenie reklam w nowym AI mode wyszukiwarki – reklamy będą wyświetlane zarówno w tradycyjnych wynikach, jak i w generowanych podsumowaniach AI (Desktop AI Overview). Dla reklamodawców oznacza to więcej okazji na dotarcie do użytkowników z reklamą, nawet przy zapytaniach obsługiwanych przez AI.
Inne ważne nowości to nowoczesne narzędzia kreatywne: Google ulepszył modele Veo (wideo AI) i Imagen (grafika AI), umożliwiając tworzenie generatywnych filmów i grafik reklamowych bezpośrednio w Google Ads i Merchant Center. Marketingowcy zyskają więc automatyczne wsparcie w tworzeniu wizualnych treści – na przykład generowanie zapierających dech w piersiach animacji i grafik na podstawie promptów (tekstów opisowych).
Kolejnym ruchem Google jest wprowadzenie AI Max dla kampanii w wyszukiwarce (Search) oraz Smart Bidding Exploration. Oba rozwiązania wykorzystują sztuczną inteligencję do optymalizacji budżetów i targetowania. AI Max ma pomóc lepiej wychwytywać nietypowe słowa kluczowe (dłuższe frazy czy niszowe zapytania), a Smart Bidding Exploration znajdzie „mniej oczywiste” możliwości dotarcia do klientów. W praktyce reklamodawcy mogą spodziewać się większej widoczności i niższych kosztów dzięki automatycznemu dopasowaniu strategii.
Na koniec Google zapowiedział nowe Agent AI – zaawansowanych asystentów marketingowych, których można dostosować do potrzeb firmy. To takie „wirtualne wersje” marketingowca, które mogą samodzielnie tworzyć kampanie, analizować dane i proponować rozwiązania. Dzięki temu zespoły marketingu zyskają możliwość szybszego wdrażania innowacji i oszczędności czasu na rutynowych zadaniach reklamowych.
Social media także nie pozostają w tyle w świecie AI. TikTok niedawno wprowadził funkcję TikTok AI Alive, która pozwala zamieniać zwykłe zdjęcia w animowane krótkie filmy w zakładce Stories. Na przykład fotografia zachodu słońca może nabrać życia – widzimy przesuwające się chmury i słyszymy szum fal. Dzięki temu twórcy mogą w kilka sekund ożywić statyczne obrazki. TikTok oznacza te treści specjalną etykietą AI oraz kodem C2PA, aby jasno informować odbiorców, że wideo jest wygenerowane przy pomocy sztucznej inteligencji.
Meta (Facebook/Instagram) mocno stawia na AI w reklamach i content marketingu. Niedawno uruchomiła program testowy AI Studio – narzędzie umożliwiające twórcom generowanie treści i postaci AI na profilach. Ponadto termin na wypisanie się z używania publicznych postów do treningu modeli mija 27 maja 2025, co oznacza, że marketerzy muszą uważniej zarządzać własnymi treściami.
Nie sposób pominąć także wpływu AI na optymalizację SEO i wyszukiwanie w mediach społecznościowych. Według specjalistów platform społecznościowe będą coraz częściej wykorzystywać AI do analizy zachowań użytkowników i dopasowywania treści. Przykładowo, w Instagramie rosną zasięgi Reelsów promowanych jako „trendy”. Marketingowcy powinni śledzić trendy #Reels, #TikTokTrends i #AIContent, bo to właśnie te dynamiczne hashtagi generują zaangażowanie.
Sztuczna inteligencja rewolucjonizuje też SEO. Podczas Google I/O ogłoszono m.in. wprowadzenie AI Overviews w polskiej wyszukiwarce (polskie tłumaczenie: “Przeglądy od AI”). Działa to tak, że przy wpisaniu zapytania użytkownik otrzyma bezpośrednią odpowiedź generowaną przez AI, zamiast tradycyjnej listy linków. Chip opisuje, że zmienia to paradygmat: ruch organiczny na wielu stronach może spaść, bo użytkownik dostaje skondensowaną wiedzę bez klikania. Dla marketerów i twórców treści oznacza to konieczność optymalizacji pod AI – czyli tworzenia wartościowych, kompleksowych artykułów, które AI będzie chciało cytować w swoich odpowiedziach. Według analityków, firmy muszą dostosować się do nowego modelu: optymalizacja fraz i budowanie E-A-T (eksperckości i autorytetu) stają się jeszcze ważniejsze.
Badania BrightEdge potwierdzają tę dynamikę – ruch przekierowywany z ChatGPT na strony wydawców w kwietniu 2025 wzrósł o 44% miesiąc do miesiąca. Oznacza to, że chatboty generują coraz więcej referral traffic, ale wciąż stanowią niewielki procent całkowitego ruchu. W praktyce warto zatem zadbać o to, aby treści na stronie były łatwo przyswajalne dla algorytmów – np. stosować struktury nagłówków, listy wypunktowane i bezpośrednie definicje (featured snippets) odpowiadające na najczęściej zadawane pytania.
Dodatkowo rosną znaczenie głosowego wyszukiwania i asystentów głosowych. Amazon niedawno wypuścił odświeżoną wersję swojej Alexy – Alexa+ AI – zasiloną generatywną sztuczną inteligencją. Reuters zwraca uwagę, że choć usługa trafiła już do wielu testerów (dziesiątki tysięcy osób), dotąd niewielu użytkowników publicznie ją oceniło. Alexa+ ma konkurować z chatbotami (np. ChatGPT czy asystentami Google), ale na razie rozwój tego rozwiązania jest powolny i wymaga dopracowania jakości odpowiedzi. Google natomiast chwali się, że nowe modele Gemini (wersje 2.5 Pro i Flash) potrafią już zamieniać tekst na mowę w 24 językach. Czyli przyszłość SEO zawiera nie tylko tekst, ale i głos – optimizacja pod voice search jest coraz ważniejsza.
Połowę treści tego Digital Monday poświęcamy najnowszym globalnym wydarzeniom w AI. Według raportu Axios to był „tydzień pełen przełomów”: OpenAI ogłosiło przejęcie startupu Jony’ego Ive’a za 6,5 mld USD, co ma doprowadzić do stworzenia 100 mln kieszonkowych asystentów AI w nadchodzących latach. Ponadto OpenAI zaczęło budowę ogromnego centrum danych w Abu Dhabi (w partnerstwie z Oracle i Nvidia), a 26 maja 2025 zapowiedziało otwarcie biura w Seulu, bo w Korei Płd. jest już drugą (po USA) największą liczbą płacących użytkowników ChatGPT. To pokazuje skalę ambicji – marketingowcy muszą liczyć się z szybko rosnącą rolą ChatGPT i pokrewnych platform na świecie.
Również Google zaprezentował na I/O szereg nowinek: nowy tryb AI w wyszukiwarce (AI Mode) oraz zaawansowany model wideo Veo 3, który potrafi generować realistyczne klipy. Wprowadzenie takich technologii oznacza, że treści wideo i audio mogą być tworzone z wykorzystaniem AI, co otwiera nowe możliwości dla reklamodawców (np. automatyczne tworzenie filmów produktowych czy spersonalizowanych filmów instruktażowych). Firma Anthropic natomiast podczas swojej konferencji „AI@” pokazała model Claude Opus 4, chwaląc się, że to „najlepszy model do kodowania na świecie”. Choć dotyczy programowania, świadczy o ogólnej rywalizacji w jakości AI – i fakt, że konkurencja (Google, OpenAI, Microsoft, Anthropic) stale podnosi poprzeczkę.
Wśród narzędzi generujących treść również zaszło wiele zmian. OpenAI udostępniło nowe modele w ChatGPT, m.in. GPT-4.1 (gotowy do zadań koderskich) oraz GPT-4.5 “Orion” dla twórców treści. W Polsce dostęp do Gemini 2.5 Pro oferowany jest w usłudze Google AI Pro (cena ~97,99 zł/mies.), a jego lżejsza wersja Flash została udostępniona eksperymentalnie w aplikacji Gemini 17 kwietnia 2025 (ogłoszono pełną dostępność na czerwiec). Dla twórców marketingowych oznacza to coraz większy wybór narzędzi AI do automatyzacji pracy – od generowania pomysłów i treści (np. copywriting AI) po automatyczne tworzenie grafik i filmów (TikTok AI Alive, Google Veo, DALL-E czy Midjourney).
Rynek AI pęcznieje od niszowych narzędzi, które mogą przyśpieszyć pracę marketera czy grafika. Na przykład generatory obrazów – Midjourney, Stable Diffusion, Leonardo AI czy Craiyon – pozwalają jednym promptem uzyskać oryginalne ilustracje. Coraz popularniejsze stają się też narzędzia do wideo (np. Runway Gen-2, Pika Labs) czy 3D, które przenoszą szkic lub opis w pełnokolorową scenę (idealne dla reklam i demo produktów). W obszarze treści do gry wchodzą zaawansowane generatory tekstu. ChatGPT (GPT-4.1), Writesonic, Jasper czy Copy.ai potrafią błyskawicznie napisać artykuł czy opis produktu w dopasowanym stylu i z uwzględnieniem SEO. Narzędzia SEO same się rozwijają – np. SurferSEO udostępnił wtyczkę do przeglądarki, dzięki której wytyczne optymalizacyjne trafiają prosto do okna ChatGPT. Dzięki temu możesz tworzyć i optymalizować treść jednocześnie, eliminując żmudne przełączanie się między aplikacjami.
Kolejna fala innowacji dotyczy projektowania witryn i kreacji reklam. Podajesz słowa kluczowe (np. „sklep zoologiczny”, „fitness”), a AI generuje gotowe layouty stron z grafikami i opisami. Taką funkcję wprowadziła platforma Shopify – AI Store Builder automatycznie przygotowuje trzy warianty witryny łącznie z grafikami i tekstem na bazie podanych informacji. Podobnie działają narzędzia jak Wix ADI czy 10Web AI Website Builder – wystarczy kilka kliknięć, by otrzymać wstępny projekt strony. W sferze reklam działają generatory kreacji: platformy typu AdCreative.ai czy Canva Magic Studio jednocześnie generują nagłówki, grafiki i teksty pod różne formaty, które potem AI (np. Meta Advantage+) szybko testuje pod kątem skuteczności. Dzięki temu w ciągu krótkiego czasu można uzyskać dziesiątki wariantów reklam i wybrać najlepsze, co znacznie obniża koszty i czas przygotowania kampanii.
Google konsekwentnie przesuwa granice w AI-wyszukiwaniu. Na konferencji Google I/O 2025 zaprezentowano tryb AI Mode w Search, w którym silnik oparty na modelu Gemini 2.5 głębiej analizuje zapytania. Dzięki tzw. „query fan-out” podzapytania są wykonywane równolegle, co pozwala znaleźć bardzo szczegółowe, kontekstowe odpowiedzi na pytania. W praktyce Google jeszcze w maju zaczęło udostępniać w USA osobną kartę „AI” w wyszukiwarce – tam Chatbot Gemini 2.5 nie tylko odpowiada na pytania, ale nawet sam proponuje kolejne podtematy do eksploracji. Zaprezentowano też plany takich funkcji jak Deep Search (raport ekspercki z cytatami, przygotowywany w minutę) czy Live Search – interaktywną sesję wizualną z użyciem aparatu (Project Astra), gdzie można zadawać pytania o to, co widzi obiektyw.
YouTube także inwestuje w AI ułatwiające życie twórców. Ostatnio wprowadził Music Assistant – darmowe narzędzie, które generuje muzykę tła na podstawie opisów słownych. W praktyce wystarczy wpisać nastrój, instrumenty czy typ wideo, a AI stworzy oryginalną ścieżkę dźwiękową do pobrania. Utwory te są wolne od praw autorskich, więc twórcy mogą je swobodnie dodawać do filmów bez ryzyka roszczeń. YouTube ułatwia też przygotowanie filmów poprzez AI – np. testuje narzędzia podpowiadające tematy i skrypty w YouTube Studio. Równocześnie platforma zaostrza politykę AI: twórcy będą musieli oznaczać realistyczne filmy wygenerowane AI (zwłaszcza wrażliwe tematy) pod groźbą usunięcia czy zablokowania.
OpenAI rozbudowuje ChatGPT o nowe modele. W połowie maja do ChatGPT trafił GPT-4.1 (oraz jego mniejsza wersja GPT-4.1 mini). GPT-4.1 jest zoptymalizowany pod zadania programistyczne i lepiej niż poprzednik radzi sobie z instrukcjami, jednocześnie reagując szybciej niż modele serii “o” (openAI reasoning). Użytkownicy Plus/Pro otrzymali pełną wersję GPT-4.1, natomiast wszyscy (nawet na darmowym planie) mogą korzystać z lżejszego GPT-4.1 mini. Efekt jest taki, że codzienne korzystanie z ChatGPT – od pisania treści marketingowych po generowanie kodu – stało się jeszcze wydajniejsze i bardziej precyzyjne. OpenAI stale poprawia też „pamięć” czata i jego umiejętność zapamiętywania preferencji użytkownika, co czyni dialog jeszcze bardziej spersonalizowanym.
Wśród startupów AI warto przyglądać się liderom GPU-szans. Francuski Mistral AI przygotował właśnie Devstral – model ukierunkowany na kodowanie. Ma tylko 24 mld parametrów, ale według testów świetnie radzi sobie z pisaniem i debugowaniem kodu, przewyższając nawet Google Gemma 3 w benchmarkach programistycznych. Przy tym Devstral jest na tyle lekki, że działa na pojedynczej karcie NVIDIA RTX 4090 (czy na zwykłym laptopie). To przykładowy dowód, że startupy mogą rywalizować z gigantami, tworząc wyspecjalizowane modele pod konkretne zastosowania. Z kolei w USA gorącym tematem jest Perplexity – „wyszukiwarka AI” podbijająca rynek. Według Reutersa firma Perplexity pozyskała właśnie 500 mln USD, co wywindowało jej wycenę do około 14 mld USD. Perplexity bazuje na generatywnej AI do odpowiadania na pytania w formie zwięzłych podsumowań (podobnie jak ChatGPT), i to odbiorcy traktują jako zagrożenie dla Google. Jeśli wierzyć doniesieniom, Apple nawet planuje wprowadzić Perplexity jako jedną z opcji wyszukiwania w swojej przeglądarce Safari – to pokazuje, jak szybko technologia AI wchodzi pod strzechy.
wykorzystaj ChatGPT i rozszerzenia SEO, by błyskawicznie generować i optymalizować treści. Na przykład wtyczka SurferSEO do Chrome integruje wskazówki SEO bezpośrednio z edytorem ChatGPT. W praktyce piszesz artykuł, a w tle narzędzie podpowiada, które frazy warto użyć, ile słów powinno być w nagłówkach, a nawet ocenia gęstość słów kluczowych. Dzięki temu uzyskujesz gotowe SEO-friendly treści w kilka minut zamiast poświęcać godziny na ręczną analizę. Podobnie możesz użyć GPT-4.1 do automatycznego generowania meta tytułów i opisów: wystarczy krótki brief, a AI przygotuje wersje zoptymalizowane pod kątem CTR i wyszukiwarki. Pozostałe narzędzia AI (np. Frase, Clearscope, RankMath) analizują dotychczasowy content i proponują ulepszenia – to wymiernie podnosi pozycje w Google.
przy projektowaniu witryn wykorzystaj generatory stron AI i asystentów kodu. Najprostszy sposób to zaimportować swoje hasła (np. branża i funkcje), a platforma taka jak Shopify AI Store Builder stworzy prototyp strony z układem, grafikami i tekstami. Dodatkowo narzędzia no-code (np. Wix ADI, TeleportHQ) pozwalają wprowadzić zmiany wizualnie, a AI samo dostosowuje kod. Dla programistów przydatne są wtyczki jak GitHub Copilot – na podstawie komentarza dopisują linijki HTML/CSS/JS, co przyspiesza pracę front-endowców. Efekt? Można w mgnieniu oka przerobić szkic albo makietę na działającą stronę, co naprawdę oszczędza czas i pieniądze.
skonfiguruj kampanię, a systemy AI zoptymalizują resztę. W Google Ads włącz Smart Bidding (np. „maksymalizacja konwersji”) i pozwól algorytmowi ustawić stawki za Ciebie. Facebook (Meta) proponuje Advantage+ – kampanie z automatycznym testowaniem kreacji i grup odbiorców. Możesz też generować copy reklamowe jednym kliknięciem: poproś ChatGPT, aby stworzył kilka sloganów lub opisów produktu, a potem sprawdź je w rzeczywistych reklamach. Wiele platform (AdCreative.ai, Persado) dodatkowo ocenia, które warianty kreacji mają największy potencjał. Dzięki temu nie musisz ręcznie przeglądać setek kombinacji – AI zrobi to za Ciebie i zaproponuje te o najwyższym ROI.
Media Factory
Tydzień obfitował w przełomowe innowacje, które znacząco wpływają na pracę marketerów. Dzięki nowym narzędziom AI, takim jak ChatGPT, Google Veo czy TikTok AI Alive, można szybciej tworzyć skuteczniejsze kampanie, treści i grafiki.
Wykorzystanie AI w praktyce – od SEO, przez projektowanie stron po reklamy – przynosi konkretne efekty, zwiększa wydajność pracy oraz optymalizuje koszty kampanii. Warto regularnie testować nowe narzędzia, by skutecznie odpowiadać na rosnące oczekiwania rynku. AI staje się dziś niezbędnym elementem strategii marketingowej – zacznij korzystać z niego na pełnych obrotach już teraz!
Media Factory © 2025 Wszelkie prawa zastrzeżone